O blogu

Nie mówię nikomu, jak ma żyć, tylko piszę, jak robię to ja. Epoka Herosów to teksty pół żartem, pół serio. Poza tym to jest mój cyrk, mój grajdołek, majdan czy jak kto woli. To, co tutaj sobie dziergam jest wyrazem tego, co mam w głowie. A uwierzcie, że mam całą stertę dziwnych historii. Nie piszę tego bloga byście sobie na niego włazili i stosowali się do moich rad, bo jakbym chciała byście to robili, ukończyłabym np. studia psychologiczne, czy tam inne coachingowe banały, a nie jakieś marne dziennikarstwo. Stąd treści tu zamieszczanie są tylko i wyłącznie moimi doświadczeniami, obserwacjami, moimi myślami i przeżyciami. Nie znajdziecie tu poprawności politycznej, w ogóle jakiejkolwiek poprawności. I szczerze Wam powiem, że każdy może wyrazić swoje zdanie na temat tego, co napisałam, nawet krytyczne, ale żeby to była krytyka konstruktywna, z nawiązaniem dialogu, konwersacji,  a nie jakieś kurwa farmazony w stylu – nie masz racji, to co piszesz jest do dupy, życie tak nie wygląda  ( oczywiście to taki przykład tylko). Bo tu Was uprzedzę, na tym blogu Proszę Państwa, moje życie wygląda tak, jak o nim piszę.  I kiedy wystukam na klawiaturze, że pływam teraz w ogromnym szambie, to znaczy, że tak jest. Jeżeli napiszę, że jestem szczęśliwa jak matka chrzestna kopciuszka, to też tak jest. Kiedy napiszę, że wkurwiają mnie małolaty w maku pstrykające se non stop selfie, to tak też kurwa jest. I od razu chcę uprzedzić tych, którym w życiu nigdy nie dogodzi. Jeżeli zauważycie post o tytule  12 sposobów na spełnienie marzeń, to będzie to moje osobiste 12 sposobów, jak ja to zrobiłam, że mi wyszło.  Możesz se to przeczytać i jak chcesz to nawet się możesz zainspirować, a jeżeli nie chcesz, to Nikt absolutnie nie każe Ci się stosować do treści tu przedstawianych.  W tym grajdole panuje wysoko rozumiana wolność.

 

Dziękuję i pozdrawiam!

S.